10/28/2012

Requiescant in pace

Niemal każdy z nas 1 listopada uda się na cmentarz wspominając zmarłych bliskich. Poniżej kilka obrazków ze starych cmentarzy w Złotym Stoku i Paczkowie o których warto sobie przypomnieć i sprawić żeby nie były miejscami za które powinniśmy się wstydzić. Takich miejsc są tysiące, nie tylko na Śląsku...










10/27/2012

Jednak wyzwanie

W poprzednim wpisie Wyzwanie dla konserwatorów znalazły się gorzkie słowa pod adresem rozmówcy Gazety Wyborczej pana prof. Jerzego Jasieńko, który za największe wyzwanie dla konserwatorów uznał Dolinę Pałaców i Ogrodów w Kotlinie Jeleniogórskiej. Oczywiście miał prawo do własnego zdania, ale zaanonsowany został przez dziennikarza jako przewodniczący Głównej Komisji Konserwatorskiej RP, dyrektor Instytutu Budownictwa Politechniki Wrocławskiej oraz członek Rady ds. Ochrony Zabytków przy ministrze kultury i dziedzictwa narodowego. Wydaje się logiczne przyjmowanie tych słów jako oficjalnej linii organizacji jakie reprezentuje.


Pan profesor reprezentuje także instytucję o której dziennik już nie wspomniał dając fałszywy obraz i wywołując kontrowersje. Jest on przecież członkiem rady nadzorczej Fundacji Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej... Zdziwienie i pytanie dlaczego wymuskana Dolina Pałaców jest przedmiotem troski przewodniczącego Głównej Komisji Konserwatorskiej RP oraz członka Rady ds. Ochrony Zabytków przy ministrze kultury i dziedzictwa narodowego jest w tym wypadku tylko pytaniem retorycznym...

10/22/2012

Wyzwanie dla konserwatorów

Gazeta Wyborcza 21.10.2012 przeprowadziła i opublikowała wywiad z z prof. Jerzym Jasieńko, przewodniczącym Głównej Komisji Konserwatorskiej RP, dyrektorem Instytutu Budownictwa Politechniki Wrocławskiej oraz członkiem Rady ds. Ochrony Zabytków przy ministrze kultury i dziedzictwa narodowego. Wywiad na temat zabytków, głównie tych z Dolnego Śląska.

http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,12699072,Nie_bedzie_remontu__bedzie_katastrofa__Liczyc_na_cud_.html


Słusznie poruszone zostały problemy z jakimi stykamy się na każdym kroku, czyli powszechne zaniedbanie, dewastacja, zniszczenie. Gdy pada pytanie:

(...)Co według pana jest w tej chwili na Dolnym Śląsku największym wyzwaniem dla konserwatorów?

- Niewątpliwie Dolina Pałaców i Ogrodów. W południowo-wschodniej części Kotliny Jeleniogórskiej jest największe w Europie zagęszczenie zamków, pałaców i dworów, otoczonych prześlicznymi parkami wtapiającymi się w krajobraz Karkonoszy i Rudaw Janowickich. Na 100 km kw. wznosi się tam 25 takich budowli, a wśród nich dawne rezydencje królów pruskich. Część dostała już nowe życie, część dopiero czeka na swoją szansę. Muszą dostać nowe funkcje i wejść do gry rynkowej, ale nie wolno w nich zatrzeć pamięci o czasach, w których powstały.(...)


odpowiedź zadziwia i zastanawia.


Południowo-wschodnia część Kotliny Jeleniogórskiej to Wojanów, Karpniki, Łomnica, Staniszów, Kowary, Miłków, Bukowiec, Cieplice, Pakoszów, Mysłakowice, Jelenia Góra oraz DWA obiekty w złym stanie: Dąbrowica i Wojanów-Bobrów. Mimo tego, że i tutaj zdarzają się problemy, nie ma lepiej zagospodarowanego kompleksu pałaców w Polsce. Niemal w każdym zabytku mieści się hotel i restauracja czyli funkcje komercyjne z domieszką tych kulturalnych (Łomnica). Część z nich została wpisana przez prezydenta RP na listę pomników historii co daje im dodatkowe szanse na pozyskanie funduszy na renowację. To jest największe wyzwanie dla służb konserwatorskich...

Nie jest nim "dolina pałaców okolic Głogowa i Lubina" z bardzo cennymi zabytkami barokowymi i renesansowymi jakich próżno szukać w okolicach Jeleniej Góry, nie jest nim "dolina pałaców w okolicach Świdnicy i Wrocławia" gdzie ilość i różnorodność zabytków przewyższa te jeleniogórskie, ani "dolina pałaców Kotliny Kłodzkiej" gdzie na próżno szukać jakiegokolwiek obiektu w całości, także nie jest wyzwaniem okolica samej Jeleniej Góry, Bolesławca, Lwówka Śląskiego i Zgorzelca gdzie giną dziesiątki pałaców i dworów, nie jest okolica Jawora, nie wspomniano o Goszczu, Brzezince, Gorzanowie, Bożkowie, Piotrkowicach...


Czy mamy prawo się jeszcze dziwić że Dolny Śląsk jest morzem ruin ? Najłatwiej podejmować wyzwania tam gdzie można to zrobić cudzymi rękami i pieniędzmi. Pozostaje na koniec wypiąć pierś po medale i zaszczyty.

Najbrzydsze piękne miasto

Kłodzko jest jednym z najpiękniejszych miast Dolnego Śląska czy jednym z najbrzydszych ?

Jedna i druga odpowiedź brzmi "tak", o ile przyjmiemy całą kotlinę jako część Śląska. Niewiele jest miejsc gdzie piękno sąsiaduje z brzydotą w tak widoczny sposób. Gdzie zapach moczu i zepsutej kanalizacji jest tak blisko efektownych deptaków i uroczych zaułków, a bezcenne zabytki są pozasłaniane przez brzydkie plomby z czasu PRL i późniejsze. Gdzie samochody wdzierają się w każdy kąt i tarasują malownicze uliczki w tak chamski sposób. Gdzie setki szyldów reklamowych w tak beznadziejnie szpecą piękne elewacje kamienic, a największy (dosłownie) zabytek miasta zasłonięto i wciśnięto między ohydne podwórko i parking. Gdzie odnowiona elewacja sąsiaduje z kompletną ruiną zawaloną stertami śmieci. Gdzie tak bardzo widać historyczny fundament i współczesną prowizorkę.






Można powiedzieć że przez ten fundament, a raczej jego brak mamy dzisiaj efekty, ale to by było znaczne uproszczenie. Walące się w latach sześćdziesiątych kłodzkie kamienice były ofiarnie ratowane aby wszystko zostało i tak zaprzepaszczone zwykłym brakiem kultury, bo tylko tak można nazwać niektóre wyczyny architektoniczne jakie możemy dzisiaj "podziwiać" na własne oczy. W wielu miejscach pomoże już tylko buldożer i trotyl.







Trudno zrozumieć dlaczego w tak barbarzyński sposób traktuje się to piękne historyczne miasto do dzisiaj. Kłodzko wciąż jest piękne...














10/17/2012

Poselska interpelacja w sprawie ginących dolnośląskich pałaców

Posłanka Izabela Katarzyna Mrzygłocka złożyła na ręce Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Bogdana Zdrojewskiego interpelację w sprawie ginących dolnośląskich pałaców:

Wałbrzych, 12.10.2012 r.

Izabela Katarzyna Mrzygłocka
L. Dz. IKM/IN/31/12

Szanowny Pan
Bogdan Zdrojewski
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

INTERPELACJA

w sprawie niszczejących zabytków architektury – zamków, pałaców, dworów na Dolnym Śląsku.

Szanowny Panie Ministrze, uprzejmie proszę o zapoznanie się z przedstawionym problemem i odpowiedź na poniższe pytania.

Na terenie Dolnego Śląska znajduje się około 700 zamków i pałaców, ale tylko 10 procent z nich jest po remoncie, a ponad 30 procent wciąż pozostaje w całkowitej ruinie. Obiekty te są również całkowicie pozbawione opieki i nadzoru regionalnych władz. Piękne niegdyś obiekty są dziś opuszczone, zarośnięte, pozostawione same sobie. Nikt nie interesuje się ich losem. Jeśli w porę nie zostaną podjęte działania w celu ocalenia zabytków, znikną one bezpowrotnie. Razem z nimi zniknie natomiast część naszej kultury, historii, tożsamości narodowej. Sądzę jednak, że zabytki architektury stanowią dziedzictwo narodowe Polski, w związku z czym powinny być w szczególny sposób chronione przed niszczeniem, zarastaniem a w efekcie – zawaleniem.

Aby temu zapobiec, należy już teraz podjąć odpowiednie kroki w tej sprawie. Dla ocalenia wielu obiektów wystarczą proste działania zabezpieczające, które uniemożliwią ich dalsze niszczenie. Ważnym elementem dbałości o te obiekty byłoby wykoszenie oraz posprzątanie terenów pałacowych, jak również usuniecie samosiejek, które rozsadzają mury. Tak niewiele często wystarczy, aby uchronić zbytki przed dalszym rozkładem.

Biorąc pod uwagę przedstawiony problem, proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

1) Kto sprawuje nadzór i kontrolę nad obiektami zabytkowymi w województwie dolnośląskim?

2) Jakie kroki podejmowane są przez Ministerstwo Kultury aby ocalić pozostałości cennych zabytków na terenie Dolnego Śląska?

3) Czy istnieje szansa na to, aby w budżecie państwa na 2013 rok zabezpieczyć środki finansowe na porządkowanie zabytków architektury na Dolnym Śląsku?

Łączę wyrazy szacunku
Izabela Katarzyna Mrzygłocka
Poseł na Sejm RP

10/14/2012

Kamieniec Ząbkowicki pięknieje

Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim może służyć jako symbol powojennych losów dolnośląskich rezydencji. Okazała budowla zaprojektowana przez znanego architekta K.F. Schinkla dla Marianny Orańskiej od chwili powstania budziła ogromne emocje ze względu na swoje rozmiary, bogactwo, rozmach, architekturę oraz właścicielkę... Strzelające w niebo fontanny umieszczone na rozległych tarasach, lśniące w słońcu mury pokryte glazurowaną cegłą i bogato urządzone wnętrza zachwycały zwiedzających przed 1945 rokiem. Równo z wybiciem tej daty odszedł na zawsze bajkowy świat pałacu. Splądrowany przez wojska radzieckie, po nich przez polskich szabrowników i władze, widzące w tym miejscu darmowy skład materiałów budowlanych, popadł w ruinę. Jeszcze niedawno miał prywatnego właściciela, który zabezpieczył zamek, częściowo nawet go odbudował, ale niewystarczające środki finansowe sprawiły że po jakimś czasie nie był nawet w stanie utrzymać zabytku. Na turystach zarabiać nie chciał lub nie potrafił, a czary goryczy dopełniły sfory zagłodzonych psów które opanowały budowlę.


Po śmierci dzierżawcy gmina Kamieniec Ząbkowicki przejęła zamek. Nie wiadomo czy zostanie sprzedany, czy urzędnicy na własny rachunek postanowią ożywić to miejsce, ale natychmiast wzięli się do roboty co jest rzeczą w naszym kraju niespotykaną i godną podziwu. W zamkowym parku prace trwają cały czas - sprzątane są śmieci, wycięto samosiejki, zebrano zniszczoną kamieniarkę, uporządkowano otoczenie. To dopiero początek, a już widać jaki skarb zarastały krzaki i chaszcze. Widać także skalę zniszczenia elementów fontann, sadzawek, balustrad, których nie oszczędzali wandale nawet w ostatnim czasie. Oby to był dopiero początek przywracania dawnej świetności jednego z najpiękniejszych pałaców na Dolnym Śląsku. Jeżeli się uda to Kamieniec Ząbkowicki ma szansę stać się jedną z największych atrakcji turystycznych w skali kraju.


Już dzisiaj zachwycają odnowione zabudowania dawnego klasztoru cystersów wraz z ogromną świątynią. W jednym z budynków znalazło się miejsce dla niewielkiego muzeum:





Tuż obok można się dostać na wyczyszczone zamkowe tarasy:






Prace trwają w całym parku:







Posprzątano także mauzoleum. Niestety, łatwiej jest zebrać śmiecie, niż wyeliminować odpady społeczeństwa niszczące czyjąś pracę.





Więcej zdjęć zamku i parku, mauzoleum oraz klasztoru cystersów na www.zabytkidolnegoslaska.com.pl

aktualne wiadomości (2013) na temat zamku i jego zwiedzania znajdziesz TUTAJ