5/07/2013

Wyburzą renesansowy pałac w Chocianowcu ?

Jeszcze kilka zdań na temat katastrofy budowlanej w Chocianowcu. Jak można przeczytać na oficjalnym portalu miasta Lubina (lubin.pl)


W Chocianowcu runęła jedna ze ścian XIII-wiecznego zamku. Strażacy poszukiwali w gruzowisku bezdomnego, który - jak wynikało z relacji mieszkańców - mógł się tam znajdować. Nikogo jednak nie znaleziono. Stan budynku od wielu lat stanowi zagrożenie. Dopiero po zawaleniu się ściany inspektor budowlany wydał decyzję, by wyburzyć pozostałości zamku.

http://www.youtube.com/watch?v=UqDU42rkbLk  (2 minuta 40 sekunda)

Nie myśli się o odbudowie zniszczonej ściany, nie ma mowy o zabezpieczeniu ocalałych murów, można za to wyczuć ulgę że nareszcie wyburzony zostanie cały pałac. Jest to niewiarygodna kontynuacja barbarzyństwa z czasów PRL - kraju bezprawia i braku poszanowania dla zabytków. W niektórych głowach ten okres wciąż trwa i ma się dobrze.

Teraz cała nadzieja w Wojewódzkim Konserwatorze Zabytków który powinien decyzją inspektora budowlanego uchylić i zażądać od gminy zabezpieczenia pozostałości pałacu wpisanego do rejestru zabytków. Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem pałac powinien być zabezpieczony, a zawalona ściana odbudowana. Oprócz tego prokuratura powinna znaleźć winnych, którzy doprowadzili do zniszczenia zabytku i narażenia ludzi na utratę życia i zdrowia. Brak pieniędzy nie jest żadnym wytłumaczeniem łamania ustawy o ochronie zabytków i prawa budowlanego oraz narażania życia ludzkiego przez pozbawionych wyobraźni urzędników gminnych, którzy jako właściciel pałacu powinni dbać o powierzone im nasze wspólne dziedzictwo. 

3 komentarze:

  1. mam nadzieję, że podejmą właściwą decyzję...
    brak pieniędzy nie jest wytłumaczeniem...

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy7/17/2013

    Stał tyle setek lat, przeżył nie jedną wojnę i kiedy nadszedł XXI wiek to chcą GO zburzyć. Takie prawo to tylko w Polsce. A może jednak go uratować?

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy9/16/2013

    Moja ciocia jeszcze na początku lat 60tych chodzila tam do szkoły, wiec był w swietnym stanie. Rece Rosjan go nie dopadly. Niestety, władze z Chocianowa zaczely grabic, co się dalo, nie podam nazwisk, chociaż powinno się to naglosnic. Zrywano nawet posadzki, by wylozyc sobie klepiska w domach. Reszte potraktowano jako budulec we wsi. Nikt tym palacem NIGDY się nie interesowal. Wiec może serce krwawi, ale co tutaj odbudowywać? Stan jest po prostu tragiczny, typowa ruina.

    OdpowiedzUsuń

Administrator strony nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.