6/17/2013

Najważniejsze pozory



(...)Kierownik jeleniogórskiej delegatury służby ochrony zabytków, Wojciech Kapałczyński ma już tego dość.(...)

Niewiarygodne, ale prawdziwe. 

Wydawało się, że urzędniczego serca Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Jeleniej Górze nie wzruszają takie rzeczy. Setki pism wysłanych w sprawie niszczejących zabytków i setki odpowiedzi wyrażających bezradność, bezsilność, zrozumienie lub obojętność. Walą się w gruzy średniowieczne zamki, renesansowe dwory, barokowe pałace, klasycystyczne kościoły i parki krajobrazowe niemal w każdym zakątku Dolnego Śląska. Nic się nie da zrobić w ich sprawie i nic się nie robi.


W Wojanowie-Bobrowie właściciel także ignoruje urzędnicze nakazy i ponaglenia. Jak wszędzie. Podobno pałac straszy wielką dziurą w dachu, ale jeszcze niedawno nie miał dachu wcale, jak spora liczba zabytków w okolicy Jeleniej Góry. Straciły je bez większego zainteresowania tych, którzy powinni się tym interesować i zadbać o ich przetrwanie. 

Co zatem sprawiło że w przypadku Wojanowa-Bobrowa przebrała się miarka ?

Czy to obiekt cenniejszy od renesansowego zamku w Gościszowie ? Może bardziej wartościowy od pałacu w Rząśniku ? Okazalszy od pałacu w Skale ? Bardziej spektakularny niż kościół w Żeliszowie ? Każdy z wymienionych przykładów jest "otwarty" 24 godziny na dobę i nie ma przeszkód żeby zobaczyć je od środka, ale nie widać żadnego zainteresowania.

(...)Właścicielka sąsiedniego pałacu w Łomnicy Elizabeth Kuester podkreśla, że popadający w ruinę zamek w Bobrowie jest obecnie najbrzydszą wizytówką piękniejącej Doliny Pałaców i Ogrodów.(...)

Pałac szpeci Dolinę Pałaców i Ogrodów! Tylko tyle wystarczy aby urzędnicy stracili cierpliwość, podczas gdy wszędzie mają jej w nadmiarze.


Szkoda że posiadający ogromną dziurę w dachu kościół w Żeliszowie nie leży w Dolinie Pałaców i Ogrodów. Może konserwator zaczął by mieć tego dość, może by stracił cierpliwość. Niestety, piękna świątynia niczego w okolicy nie szpeci. Wszędzie są walące się ruiny więc kościół wśród nich jest najpiękniejszą wizytówką.

Gdy ciężka choroba toczy cały organizm myśli się o makijażu.

Cytaty pochodzą z  www.prw.pl. Tam więcej na temat sprawy pałacu w Wojanowie-Bobrowie.

6 komentarzy:

  1. Anonimowy6/17/2013

    Ja odnoszę wrażenie, że Kapałczyński jest stymulowany przez Fundację do tak niespotykanych u tego pana zachowań.
    Może Fundacja chce przejąć obiekt. Tak czy inaczej pewnie chodzi o pieniądze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy6/18/2013

    Przecież zasiada w radzie fundacji więc ma w tym interes.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy6/19/2013

      Czegoś nie rozumię.
      Teoretycznie a zapewne i w praktyce może powstać sytuacja, że Kapałczyński - członek rady fundacji zainicjuje dzałania, które będą wymagały uzyskania decyzji administracyjnej wydanej przez kierownika delegatury DWKZ w Jeleniej Górze - czyli Kapałczyńskiego. To się nazywa wydawanie decyzji w własnej sprawie. Trzeba się przyjrzeć pozostałym członkom tej zacnej być może włoskiej fundacji.

      Usuń
    2. Anonimowy7/01/2013

      sprawdźcie KRS fundacji nie ma tam Kapałczyńskiego

      Usuń
    3. Anonimowy7/01/2013

      Już nie ma ? :)

      Usuń
  3. Anonimowy6/18/2013

    kierownik delegatury w JG ma znacznie więcej powiązań z Łomnicą... to Łomnica zapewnia mu darmowy transport na wszelkie "imprezy"... dziwne, że nie ma dość niszczejących hal warsztatów po d. ZNTK w Lubaniu, hal poprzędzalnianych, czy wiejskich zespołów... to takie typowe dla tego pokroju urzędników

    OdpowiedzUsuń

Administrator strony nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.