10/06/2014

Muzeum jak za dawnych lat

Muzeum Sprzętu Gospodarstwa Domowego w Ziębicach odstrasza swoją długą i niezbyt nośną marketingowo nazwą. Co takiego ciekawego może się kryć w jego murach ? Stare garnki, pralki, maszyny do szycia ? Takie pytania stawia sobie chyba każdy turysta stojący przed okazałym ratuszem, bijąc się z myślami czy jest sens wejść do środka.





Pierwsze wrażenie robi sama budowla dawnych władz miejskich, doskonale zachowana w najmniejszym detalu, co przy obecnych zapędach modernizacyjnych jest rzadkością. Najciekawsze kryje się jednak w ratuszowych salach, gdzie przetrwało w niemal niezmienionym stanie przedwojenne Heimatmuseum, wzbogacone o kolekcję sprzętów gospodarstwa domowego. Na Dolnym Śląsku, rozszabrowanym i zdemolowanym na niewyobrażalną skalę to jest unikat. Strat nie przyniosła II wojna światowa, a gdy pojawiły się w miasteczku polskie władze niemiecki kustosz przekazał im zbiory, które udostępniono publiczności ponownie w latach pięćdziesiątych dwudziestego wieku. Aby nie drażnić zwierzchników pokazywaniem "niemczyzny" w piastowskich Ziębicach nadano muzeum obecną nazwę i profil działalności co zaowocowało kolejnymi nabytkami związanymi z tematyką placówki. Nie byłoby tego wszystkiego bez światłych i rozsądnych ludzi, którzy uratowali zabytki przed zniszczeniem i szabrem, ludzi których zabrakło w innych miastach gdzie muzea regionalne świecą pustkami. 








Zachwyca trochę siermiężny i staroświecki wystrój, eksponaty w archaicznych gablotkach, poustawiane w każdym możliwym wolnym miejscu. Podziw wzbudzają stylizowane wnętrza pełne autentyzmu i oryginalnych pamiątek historycznych. Poza niezwykle bogatą kolekcją związaną z profilem placówki (min. największa w Europie kolekcja żelazek) nie brakuje akcentów regionalnych. To jest prawdziwe muzeum, jakie wielu z nas pamięta ze swojego dzieciństwa, gdzie ważna była treść a nie forma. Chociaż nie znajdziemy tutaj multimedialnych wydmuszek, obrazów największych mistrzów i złotych skarbów o wielkiej wartości materialnej, znajdziemy prawdziwy klimat muzeum i pasję ludzi którzy je stworzyli. W naszych czasach absolutna rzadkość.

6 komentarzy:

  1. Anonimowy10/06/2014

    ciekawe. I pomyśleć, że ominęłam to przez odstraszającą nazwę .

    OdpowiedzUsuń
  2. "Chociaż nie znajdziemy tutaj multimedialnych wydmuszek, obrazów największych mistrzów i złotych skarbów o wielkiej wartości materialnej,
    znajdziemy prawdziwy klimat muzeum i pasję ludzi którzy je stworzyli." I o stworzenie takiego klimatu tradycyjnego muzeum bez multimedialnych fajerwerków i przerostu formy nad treścią nam chodziło. Cieszymy się, że niektórzy to doceniają. ZAPRASZAMY DO ODWIEDZIN.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele osób to docenia ale ta nazwa... To naprawdę odstrasza, podobnie jak Muzeum Miedzi w Legnicy, Muzeum Ceramiki w Bolesławcu, Muzeum Kupiectwa w Świdnicy itd. Zupełnie inaczej brzmi Muzeum Ziemi Kłodzkiej do którego wszedłem natychmiast i się rozczarowałem...

      Mam cichą nadzieję że nie dostaniecie ogromnej dotacji, która zniszczy ten wspaniały klimat i powstanie koszmar na wzór Izby Frankensteina w Ząbkowicach lub Kopalni Złota w Złotym Stoku. Pieniądze demolują kolejne muzea w Polsce i zamieniają je w jakieś absurdalne pustki z kilkoma eksponatami lub atrapami podświetlonymi przez najdroższe reflektorki i kretyńskie animacje wyświetlane przez projektory. Liczy się już tylko pieniądz i statystyka.

      Jeżeli przetrwacie tą "modernizację", to w przyszłości zaprocentuje bo w okolicy tylko Nysa ma tak piękne, oryginalne i ciekawe muzeum.

      Usuń
  3. miejsce warte odwiedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto się tam wybrać, dzięki za namiary :)

    OdpowiedzUsuń

Administrator strony nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.