3/26/2012

Nieistniejące pałace (1)

Wiele śląskich pałaców i dworów ginie na naszych oczach bez żadnych perspektyw na ratunek. Brak chętnych, chcących odbudować te obiekty wraz z urzędniczą indolencją i brakiem pomysłu oraz funduszy stanowi mieszankę równą trotylowi burzącemu mury. Niestety, nie potrafimy uczyć się na błędach, bo warto przy okazji pamiętać o tym, że wiele rezydencji dzisiaj już nie zobaczymy ponieważ nie doczekały do naszych czasów i zburzono je jeszcze w okresie PRL. Przyczyny były różne, ale efekt zawsze ten sam - pozostały po nich jedynie stare fotografie i wielki żal że już nigdy ich nie będziemy mogli podziwiać.

Na początek pałace, które nie tylko nie istnieją, ale nie ma nawet śladu po otaczającym je krajobrazie. Zapadły się w ogromną dziurę odkrywkowej kopalni węgla wraz z całymi wsiami.

Pałac w Rybarzowicach gdyby istniał do dzisiaj był by zapewne uznawany za jeden z piękniejszych na Dolnym Śląsku. Wzniesiony w latach 1763-1776 zaprojektowany przez architekta z Zittau Andrzeja Hunigena dla Hansa Haubolda von Einsiedel został bogato ozdobiony i wyposażony w dzieła sztuki. Właściciele powiązani z saskim dworem zgromadzili również wspaniałą bibliotekę. Obok znajdował się stary pałac wybudowany w 1690 roku przez Nositzów, zabudowania gospodarcze i park ze świątynią dumania. Po 1945 roku w folwarku umieszczono PGR, w starym pałacu Urząd Gminy, a okazały pałac barokowy niszczał przez lata zamieniając się w ruinę. Intensywna eksploatacja odkrywki kopalni węgla dotarła w końcu do Rybarzowic skazując całą wieś na zniszczenie. Ostatni dom rozebrano na początku lat 90-tych XX wieku i wszystko zapadło się w wielką dziurę w ziemi.. Pozostały jedynie stare fotografie ukazujące jak piękne założenie pałacowe straciliśmy na zawsze. Ocalała jedynie fontanna zdobiąca dzisiaj pałac w Wojanowie.

zdjęcie: http://dolny-slask.org.pl/792498,foto.html?idEntity=537346

zdjęcie: http://dolny-slask.org.pl/792508,foto.html?idEntity=537346l

Ten piękny obiekt porównywany jest z istniejącym pałacem w Pobiednej. Patrząc na to jak niszczeje ten ostatni oraz pamiętając o tym że po 1945 roku rybarzowicka rezydencja została zamieniona w ruinę trzeba się zastanowić co dzisiaj w tym miejscu każdy z nas by zobaczył gdyby nie odkrywka. Raczej nie przypominało by to w niczym obrazków ze starych fotografii. Być może ktoś z was ma ostatnie zdjęcia pałacu ? Może ktoś go jeszcze pamięta ?

Kolejny zabytek został zniszczony już w 1945 roku. Z tego samego powodu, chociaż nie był aż tak okazały. Można nawet powiedzieć że była to budowla dziwna i niezbyt ładna. Trzeba jednak przyznać że piętrzące się elementy budynku tworzą dość oryginalną kompozycję, której próżno szukać w innych rejonach Śląska. Trudno to jednak oceniać patrząc jedynie na stare fotografie. Wybudowany pod koniec XVII wieku pałac w Gościszowie zachował barokowy korpus w niezmienionym stanie aż do 1949 roku, kiedy wraz z całą wsią został pochłonięty przez kopalnię "Turów". Nie wiadomo czy przetrwał jakikolwiek fragment budynku (portal) lub cokolwiek z jego wyposażenia.

zdjęcie: http://dolny-slask.org.pl/625358,foto.html?idEntity=529498

To nie są jedyne "ofiary" ekspansji przemysłu w tej okolicy. Ten proceder trwa nadal pochłaniając stopniowo kolejne fragmenty "Worka Turoszowskiego" wraz z zabudowaniami. Można powiedzieć nawet że działalność kopalni wpływa pośrednio na zabytki, jeżeli przyjrzymy się tragicznemu losowi kościoła w Zatoniu.

1 komentarz:

  1. Przejrzałam wpisy o nieistniejących pałacach - Radostów był wymieniony? (chyba,że się nie nadaje, bo jeszcze jakaś ściana została...)

    OdpowiedzUsuń

Administrator strony nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.