10/13/2012

Złote miasteczko

Złoty Stok jest jednym z najlepiej zachowanych i najpiękniejszych dolnośląskich miasteczek. Niemal przez całą swoją historię związany był z wydobyciem prowadzonym w miejscowych kopalniach i do dzisiaj pozostaje w ich cieniu, chociaż pozostały już tylko atrakcją turystyczną. Odwiedzający podziemne wyrobiska turyści rzadko zmierzają do miasteczka aby poznać jego inne atrakcje.

Już w XVII i XVIII prowadzone były prace górnicze na zboczach gór, ale dopiero w XIII wieku zostało to uregulowane i prawo do wydobycie uzyskał klasztor cystersów w Kamieńcu Ząbkowickim. Po nich kopalnie i miasto przejął ród Haugwitzów, a od nich odkupił je książę Bolko II. W czasie wojen husyckich Jan Ziębicki sprzedaje cały majątek Franciszkowi z Piotrowic, ten ponownie cystersom. W 1491 roku książę ziębicki Henryk odnowił prawa miejskie na wzór Kutnej Hory i Igławy tworząc wolne miasto górnicze oraz nadał liczne przywileje. W XVI wieku następuje rozkwit miejscowości, kopalnie przynoszą właścicielom krociowe zyski, powstaje mennica (1520r.). Kres świetności przychodzi w 1565 roku kiedy ginie w wyrobiskach "Złotego Osła" 90 górników, a właściciele kopalni Fuggerowie bankrutują w 1568 roku. Wyczerpują się złotodajne pola co sprawia że w 1698 roku rozpoczyna się produkcja arszeniku. Od 1675 roku Złoty Stok jest już własnością Korony Czeskiej. W 1530 roku protestanci przejmują kościół miejski który z przerwami należał do nich aż do 1945 roku. Wojna Trzydziestoletnia przynosi pierwsze zniszczenia, po nich w XVII wieku przetaczają się klęski żywiołowe, zarazy i pożary. To był początek końca świetności i przez następne lata miasto pozostawało na uboczu, a czas zatrzymał się tutaj w miejscu.


Być może dlatego tak doskonale się zachowały zabudowania miasteczka z rynkiem, ratuszem, kościołem katolickim i ewangelickim oraz samą kopalnią która zakończyła swoją działalność w 1961 roku i dzisiaj jest już tylko atrakcją turystyczną. Nie jedyną...



Swój spacer rozpoczynamy w rynku gdzie zapoznajemy się z Miejską Trasą Turystyczną - rewelacyjnym rozwiązaniem, które powinno być stawiane na wzór w innych miastach. Prowadzeni strzałkami możemy poznać najcenniejsze obiekty oraz historię Złotego Stoku - na większości z nich umieszczone są tablice z historią w trzech językach. Dzięki temu mamy pewność że nie przegapimy niczego ciekawego ponieważ oznakowanie i sposób prowadzenia turystów są doskonałe. Szkoda że turystów jest tak niewielu...


Miejscowość jest bardzo zadbana, cieszą oko odnowione elewacje domów i coraz czystsze podwórka. Jest nawet knajpka w rynku, gdzie można się zatrzymać na dłużej. Wyremontowany został pomnik z rzeźbą lwa poświęcony poległym podczas I wojny światowej, odnowiono dawną mennicę, wymieniono nawierzchnie i tylko dawny kościół ewangelicki - najstarsza świątynia w mieście nie ma szczęścia popadając w ruinę. Jego początki sięgają XIII wieku, ale obecny kościół pochodzi z XVI wieku. Spłonął w 1534 roku i ponownie w 1638 roku. Był nekropolią miejscowych rodów szlacheckich i patrycjuszowskich, które fundowały efektowne epitafia i płyty nagrobne, częściowo zachowane do dzisiaj. Po 1945 roku stał opuszczony, a po jakimś czasie jego wyposażenie zostało wywiezione do składnicy muzealnej w Kłodzku. We wnętrzu świątyni urządzono salę gimnastyczną, pod barokowym ołtarzem umieszczono siłownię, do korpusu dobudowano ohydny "neorenesansowy" hotel. Całość od jakiegoś czasu stoi opuszczona i niszczeje. Nie wiadomo jakie będą dalsze losy tego cennego obiektu. Być może kiedyś powstanie w nim jakaś funkcja kulturalna w rodzaju sali koncertowej lub niewielkiego muzeum, która przyciągnie do miasteczka więcej turystów niż dzisiaj ?


1 komentarz:

  1. Anonimowy8/27/2017

    W wakacje 2017 r podróżowaliśmy po miasteczkach Kotliny Kłodzkiej.Odwiedziliśmy Złoty Stok i zwiedziliśmy kopalnię złota. Ta ostatnia faktycznie stanowi atrakcję turystyczną. Miasteczko natomiast jest bardzo zaniedbane, puste i w porównaniu z innymi strasznie smutne.

    OdpowiedzUsuń

Administrator strony nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.