3/14/2013

Nieistniejące pałace (12)

Północna część województwa opolskiego (powiat namysłowski) poniosła straty równie dotkliwe jak reszta Śląska. Po wspaniałych budowlach nie został żaden ślad, często nawet w ludzkiej pamięci.

Pałac w Bukowej Śląskiej nie wyróżniał się specjalnie ciekawą bryłą, wielkością, bogatym detalem, ani burzliwą historią. Przebudowany w latach 1911-1912 renesansowy dwór obronny ma w sobie coś intrygującego. Raczej miał, ponieważ w 1956 roku został rozebrany. Podobno był uszkodzony w 1945 roku. Podobno...

żródło: dolny-slask.org.pl

Pałac w Gręboszowie w swoim rozmachu był zupełnym przeciwieństwem skromnego dworu z Bukowej Śląskiej, ale on również nie dotrwał do dzisiaj, rozebrany w latach 1948-1949. Siedzibę rodu von Henckel-Donnersmarck doprowadzili do ruiny czerwonoarmiści, którzy puścili ją z dymem. Komu przeszkadzały wypalone mury, że tak szybko się z nimi uporano ?

żródło: dolny-slask.org.pl

Początki pałacu w Mikowicach sięgały XVII wieku. Do 1945 roku zachował swój renesansowy kształt, a imponujących rozmiarów szczyty przypominają te, które do niedawna jeszcze istniały w dworze w Dziewinie. Uszkodzony w 1945 roku budynek zginął bez śladu po II wojnie światowej. Nie wiadomo dokładnie kiedy...

żródło: dolny-slask.org.pl

Pałac w Pokoju był jedynie elementem wspaniałego założenia dawnego Carlsruhe wybudowanego przez rodzinę książąt von Würrtemberg-Oels. Stał w centralnej, kolistej części, a od niego we wszystkich kierunkach wychodziły promieniście aleje. Przy nich wybudowano kościół katolicki i ewangelicki, jeden z kwartałów zajmował park z szeregiem budowli i pawilonów ogrodowych. Już przed 1945 rokiem wiele z nich zostało rozebranych lub popadło w ruinę. Po zakończeniu wojny ten los spotkał pałac z oficynami. Tylko rozbite rzeźby oraz śpiący lew Kalidego wśród parkowych alejek świadczą o dawnej świetności tego miejsca. Pustkę po pałacu każdego dnia mijają tysiące kierowców, nie zdających sobie sprawy że na ogromnym rondzie stała kiedyś okazała rezydencja.

żródło: dolny-slask.org.pl


1 komentarz:

  1. Anonimowy10/21/2014

    Wiele pięknych pałace rozebrano tuż po wojnie, chociaż w większości nie były tak zniszczone, aby je rozebrać. Byłam w Pokoju. Z pięknego pałacu pozostał tylko śpiący lew - być może nie dało się go rozebrać i dlatego się ostał. Zwiedzam Polskę, zwłaszcza pałace i zamki, a mam ich obejrzanych prawie 900. Wiele z nich zostało odbudowanych na imponujące hotele, lecz dużo pozostało w ruinie. Serce się ściska, widząc piękne, upadające zabytki kraju. Z turystycznym pozdrowieniem. Teresa.

    OdpowiedzUsuń

Administrator strony nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.